„Przy Morskim Oku” Józef Przerwa-Tetmajer

Skądże to wielkie i ciche źwierciadło
Na Karpaty spadło?
Któż nad nim te nagie skały
Ustawił w ółtarz wspaniały?

Wierzchołek jego szeroko otwarty
Stoi w samym niebie;
Niżej się wije obłok rozdarty,
Grzmotem przemawia do ciebie!

Ugnij kolana i pochyl głowę!
Widzisz tego olbrzyma?
Zwiesił na ciebie ogromu połowę
I na bryłeczce się trzyma!

The URI to TrackBack this entry is: https://poezjaskal.wordpress.com/2009/05/13/przy-morskim-oku-jozef-przerwa-tetmajer/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: