„Hieronimowi S. i Gwidonowi Ł., moim starszym (niewiele) kolegom” Ewa Parma


 

Zazdroszczę starym ludziom

 

siwych włosów i spokoju
z jakim kręcą miód
i piją orzechówkę
wspominając dawne czasy
nad Niemnem
Pewni, że nie wezwą ich więcej
do wojska ani po jednej,
ani po drugiej stronie,
nie muszą już zabiegać
o sławę, pieniądze
ani żadną kobietę,
choć przyjemnie czasami popatrzeć...
Wszystko jest czasem przeszłym,
fotografią do oglądania
w coraz bardziej wyblakłych kolorach
Słońce dla nich wzejdzie
jutro nad górami,
a jeśli nie - czeka ich
liczne towarzystwo sąsiadów,
wnuków i znajomych
w drodze na wiejski
cmentarz za boiskiem
- żadnego więcej strzykania
w stawach ani duszności,
tylko ciepła, umykająca pamięć,
w której zastygną jak góralskie świątki
i rysy dzieci, w których będą mieszkać
przez następne trzy pokolenia

Podgórzyn,19.05.1995.




The URI to TrackBack this entry is: https://poezjaskal.wordpress.com/2009/05/14/hieronimowi-s-i-gwidonowi-l-moim-starszym-niewiele-kolegom-ewa-parma/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: