„Ikar karkonoski” Ewa Parma




"...Paula!Strzelają do mnie! Słyszysz, Paula?
Zaczyna być paskudnie.A mimo wszystko nie 
mogę nadziwić się tej niebieskości wieczoru."
(Saint Exupery, Poczta na Południe)

 

U Starych Mistrzów zawsze
tonął w kącie obrazu
odtrącony przez bogów i ludzi
kawałek nogi lub skrzydła,
jedna z tysięcy kropek
tonąca pod ciężarem
własnych rojeń
- tutaj rośnie tęczowo mydlaną bańką
i jak ogromna ważka
unosi się nad górami
w landrynowej poświacie
i rzuca swój cień na wszystko,
na zawsze,
na moment przed snem

 

 

 

The URI to TrackBack this entry is: https://poezjaskal.wordpress.com/2009/05/14/ikar-karkonoski-ewa-parma/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: