„Zamalowana góra” Ewa Parma



Na małym skrawku płótna
zapłonęła góra wielka jak diament
- ogromny kryształ szlifowany
metodą Monsieur Cezanne'a
poraził światłem senny pejzaż
a potem - jakby sam siebie się przeraził
zgasł i pokrył przykładną
koszarową zielenią,
monotonią corocznych
rytuałów na polach
i uśpił czujność materii
jakby to ona była jedynym
wykładnikiem Prawdy
a te przebłyski na płótnie -
tylko niedbałymi muśnięciami pędzla

 

 

The URI to TrackBack this entry is: https://poezjaskal.wordpress.com/2009/05/14/zamalowana-gora-ewa-parma/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: